'eksperckość' pułapka na UX Designera

Im dłużej pracujemy w branży UX, tym częściej dostrzegamy pułapki, jakie na nas zastawia nasz własny umysł. Kto z nas nie zna stwierdzeń typu "jesteś adwokatem Klienta" czy "ja się pod tym nie podpiszę". Na takich właśnie sloganach zaburzających komunikację z klientem chciałbym się skupić. Jak rozmawiać z klientem, zespołem developerów, działem marketingu, by przy tak rozbieżnych interesach udziałowców projektu nie zapomnieć o docelowym użytkowniku? W szczególności chcę poruszyć aspekt pracy z różnymi klientami od Ministerstw Edukacji różnych krajów na świecie, poprzez polskie firmy ubezpieczeniowe, banki obecne na polskim rynku po pracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Przywołam dogmaty jakimi się kieruję w swoim zawodzie i jak mi to ułatwia zachowanie dystansu do samego siebie i trzymanie się z dala od przywołanej w tytule własnej 'eksperckości'. Wyraz ten nie występuje w języku polskim. Zapożyczyłem go z jednej z firm produkującej oprogramowanie, która tak właśnie określiła swoją misję. W wielkim skrócie wygląda to następująco: dystans do samego siebie + szacunek do współpracowników + przestrzeganie ograniczeń budżetowych i ram czasowych = dostarczenie produktu gwarantującego satysfakcję

Lecture language: Polish

Speaker

Partners

Track Partner
Track Partner
Track Partner
Exhibitor
Exhibitor
Exhibitor
Exhibitor
sponsor Game zone
Partner Regenation Zone
Partner
Partner
Partner